Uroda

3-Helisa – Prof. Przybylski Kolagen Aktiv, Biały


Prof. Przybylski Kolagen Aktiv to serum, które dostępny jest w postaci uwodnionego kolagenu aktywnego. Przeznaczony jest do stosowania w zakresie pielęgnacji skóry twarzy, szyi oraz dekoltu. Zdecydowałam się na jego zakup po dokładnym zapoznaniu się z informacjami dotyczącymi działania. Zgodnie z nimi, specyfik ten ma przede wszystkim spowalniać proces starzenia, aktywować odnowę komórkową skóry, łagodzić zmarszczki, a także eliminować oznaki przemęczenia. Takie oto informacje sprawiły, że postanowiłam wypróbować ten produkt. Za 500 ml tego specyfiku trzeba dać około 200 złotych. Na pierwszy moment aż szczęka opada, ale po dłuższym stosowaniu go można wytłumaczyć ten wysoki jak dla niektórych koszt.

Stosowanie serum rozpoczęłam zgodnie z informacjami na opakowaniu. Ważne jest podobno to, aby przechowywać kosmetyk w lodówce, nakładać na twarz niewielkie ilości, a także nie wsmarowywać, ale wklepywać go. Tak też postępowałam. Już po kilku zastosowaniach tego produktu, zauważyłam pierwsze efekty. Mianowicie chodzi o to, że skóra sprawiała wrażenie odmłodzonej, bardziej rozświetlonej, tętniła energią po prostu. Nie miałam już w tym momencie takiej przygnębionej twarzy, zmęczonej. Z czasem zauważyłam nawet, że moje zmarszczki które przy bliższym przyjrzeniu się tworzyły coraz większe wgłębienia, zaczęły robić się jakby płytsze. W ogóle skóra na twarzy stała się bardziej ściągnięta i jędrna. Plusem tego produktu moim zdaniem jest to, że skóra twarzy stała się bardziej delikatna i gładka. Dawniej miałam bardziej suchą niż normalna czy tłustą, więc kosmetyk bardzo to zmienił. Zresztą podobno takie jego zadanie, by wpływać na utrzymanie prawidłowego poziomu wilgoci. Mam również wrażenie, jakby produkt nieco ujednolicił barwę mojej cery. Chodzi mi o to, że miałam kiedyś pewne przebarwienia, na skórze, a po stosowaniu specyfiku jakby twarz się ujednoliciła.

Serum nakładałam na twarz zgodnie z zaleceniami, a mianowicie po uprzednim przemyciu twarzy. Wklepywałam również tak jak napisali w instrukcji. Sporo za ten produkt zapłaciłam, więc nie mogłam zepsuć efektu niewłaściwą aplikacją, stąd przykładałam się do czynności solidnie. Każde nałożenie tego preparatu sprawiało, jakby skóra się ściągała i napinała. Początkowo było to dla mnie dziwne, ale z czasem się przyzwyczaiłam. W dodatku po danym specyfiku nakładałam mój standardowy krem z Nivea, nic szczególnego. Stosowałam go rano i wieczorem.

Jestem kobietą przed trzydziestką, w zasadzie za rok będę miała trzydzieści lat. Postanowiłam zacząć dbać o siebie bardziej niż kiedykolwiek głównie z uwagi na zmarszczki i wieczny efekt zmęczonej twarzy. Zdecydowałam się na ten produkt bo skusiły mnie jego właściwości. Nie żałuję. Szczerze jestem z niego zadowolona. Polecam go, pomimo iż cena jest naprawdę wysoka. Skończył mi się jakiś czas temu, a na razie nie mogę sobie na niego pozwolić ze względów finansowych. Jednak kupię na pewno, tylko mam nadzieję, że przerwa w stosowaniu nie popsuje osiągniętego efektu.

Recenzja napisana przy współracy z Oceniacy.pl, recenzję nadesłała Magda (29 lat).

There are currently no comments.